ETHOS 85-86 fragmenty: ks. S. Janeczek
Ks. Stanisław JANECZEK, Wydział jako ośrodek badań naukowych*
(fragm. art. ze str. 115-118)
 
 
            Dla ukazania pełniejszej perspektywy integralności badań, połączonej z otwartością intelektualną nienegującą suwerenności myślenia, najłatwiej się odwołać do sytuacji modelowej, najlepiej historycznej, gdy zna się lepiej kontekst i konsekwencje poszczególnych działań - do genezy lubelskiej szkoły filozofii klasycznej, która od początku była wyjątkowo otwarta na współczesność, jak też jednoznaczna w określaniu swych korzeni, a nade wszystko - umożliwiała współpracę metafizyków, historyków filozofii oraz logików i metodologów[8].
            W najtrudniejszych latach stalinowskich, gdy nachalnie propagowany marksizm stał się filozofią urzędową, nie popadnięto w kompleks twierdzy, zamykającej się w kultywowaniu własnej tradycji, jak doradzały choćby sprawdzone wzory[9], ale usiłowano zbudować oryginalną, dobrze uzasadnioną koncepcję filozofii, która by mogła przeciwstawić się scjentystycznej, a nade wszystko zideologizowanej filozofii marksizmu. Uprawiano ją w duchu dobrze pojętego historyzmu, który traktował gruntownie uprawianą historię filozofii jako laboratorium filozofii systematycznej. Tak pojęta historia filozofii miała być niezbędnym elementem pogłębionej kultury filozofa-systematyka, dzięki której mógł on rozpoznawać nie tylko wadliwe rozwiązania w przeszłości, ale także ich przyczyny. Badano więc przede wszystkim konsekwencje filozoficzne przyjętej koncepcji bytu; stąd na seminariach Stefana Swieżawskiego i o. Mieczysława A. Krąpca zgodnie podejmowano analizę dokonań tak zwanej drugiej scholastyki, wskazując na jej racjonalizm i esencjalizm, który miał być źródłem ideologizacji filozofii. Równocześnie w szkole lubelskiej uświadomiono sobie, że warunkiem rzetelnie uprawianej filozofii jest nie tylko analiza tekstów średniowiecznych, ale i kontakt z rzeczywiście współczesnymi dokonaniami filozoficznymi, traktowanymi przy tym nie en bloc - jak to miało miejsce w tradycyjnym tomizmie - jako zagrożenie dla filozofii chrześcijańskiej, ale jako dogodna szansa poszerzenia pola doświadczenia filozoficznego[10]. Symbolicznym wręcz przejawem tej postawy - możliwym także dzięki liberalizacji polityki władz w dobie przemian po październiku 1956 roku stały się - organizowane przez Koło Filozoficzne Studentów KUL - "tygodnie filozoficzne", w których uczestniczyło wielu prelegentów z różnych środowisk filozoficznych. Wprost symbolicznie tę potrzebę krytycznego otwarcia ujawnił I Tydzień Filozoficzny na KUL-u w roku 1958, kiedy to - obok programowego wykładu ojca Krąpca na temat neotomizmu - pojawiły się ujęcia dyskusyjne (wskazujące na cechy pozytywne i negatywne) szeroko rozumianej filozofii analitycznej (w wystąpieniu ks. Stanisława Kamińskiego) i fenomenologii (w wystąpieniu Antoniego B. Stępnia)[11]. Doprowadziło to do wykorzystania w pewnym stopniu przez ojca Krąpca osiągnięć filozofii świadomości w analizie osoby jako podmiotowego "ja", jego tożsamości i aktywności[12]. Nie dziwi zatem to, że na jednym z "tygodni filozoficznych" usiłował on przekonać kard. Karola Wojtyłę, wykorzystującego w antropologii i etyce fenomenologicznie pojętą koncepcję doświadczenia[13], iż ich metody filozofowania w gruncie rzeczy się nie różnią[14]. Podmiotowego podejścia charakterystycznego dla fenomenologii można bowiem szukać już u św. Tomasza z Akwinu, który stwierdzał, że człowiek doświadcza tego, że jest tym samym podmiotem, który poznaje intelektualnie i odczuwa zmysłowo ("Experitur enim homo se idem esse qui inteligit et sentit...")[15]. Fenomenologizującą teorię poznania, w kontekście tomistycznej metafizyki, uprawiał zaś Antoni B. Stępień[16].
            Równie istotny był wymóg swoistego unaukowienia filozofii, szczególnie ważny w okresie głoszenia naukowości scjentystycznie nastawionego marksizmu. Nie należy się więc dziwić, iż sięgnięto do standardów logicznych i metodologicznych wypracowanych w szkole lwowsko-warszawskiej. Znaczącym wyrazem tego otwarcia, a jednocześnie zgodnej pracy zespołowej, było inspirowane przez dziekana Jerzego Kalinowskiego konwersatorium metafilozoficzne (działające od roku 1953), w które dziekan umiejętnie włączył młodszych pracowników wydziału. Obok Antoniego B. Stępnia i Stanisława Majdańskiego, aktywni byli - zatrudnieni wówczas na wydziale - Leon Koj, Witold Marciszewski i Tadeusz Kwiatkowski[17]. Nie sposób w tym względzie przecenić zasług ks. Stanisława Kamińskiego, który kierując się potrzebami wydziału, odszedł od logiki i metodologii nauk w kierunku metafilozofii; nie uprawiał jej abstrakcyjnie, ale uczestniczył w budowaniu matafilozoficznych podstaw metafizyki ogólnej, co zaowocowało oryginalną podówczas publikacją z metafilozofii, jaką było Z teorii i metodologii metafizyki[18], dzieło napisane razem z o. Mieczysławem A. Krąpcem. Z ojcem Krąpcem ksiądz Kamiński współtworzył także metafilozofię antropologii, we współpracy z s. Zofią J. Zdybicką - metafilozofię filozofii Boga i religii, a z ks. Tadeuszem Styczniem - metodologiczne podstawy etyki. Czynił to, zdając sobie sprawę z ryzyka, jakim było pośrednie utożsamienie się z rozwiązaniami przedmiotowymi[19].
            Wreszcie, mimo że w zasadniczym nurcie lubelskiej szkoły filozofii klasycznej, przy całym empiryzmie stanowiącym warunek realizmu, mocno podkreślano autonomię filozofii wobec nauk przyrodniczych, to przecież znalazło się od 1957 roku miejsce na osobną specjalizację filozoficznoprzyrodniczą, która wydała znakomite owoce. Nie do przecenienia zasługi ma w tej mierze ks. Kazimierz Kłósak - wybitny znawca nauk przyrodniczych, zaangażowany w dyskusję ze scjentystycznie nastawionym marksizmem. Unikalne w skali Polski instytucjonalne zabezpieczenie filozofowania w kontekście nauk przyrodniczych, umożliwiało - na co zwracał uwagę już ks. Idzi Radziszewski, ojciec naszego uniwersytetu - poszerzenie pola doświadczenia filozoficznego[20].
           
* Tekst referatu wygłoszonego 10 stycznia 2007 roku podczas sesji "Mistrz - katedra - uniwersytet" zorganizowanej przez Katedrę Filozofii Nowożytnej i Współczesnej w pierwszą rocznicę śmierci profesora Jana Czerkawskiego.
            [8] Zob. S.  J a n e c z e k, Filozofia na KUL-u. Nurty - osoby - idee, Wydawnictwo KUL, Lublin 1998. Por. też: t e n ż e, Lubelska Szkoła Filozofii Klasycznej, "Idea. Studia nad Strukturą i Rozwojem Pojęć Filozoficznych" t. 18 (2006), s. 143-159.
[9]Naturalnie można było uprawiać filozofię w sprawdzony sposób, który symbolizuje twórczość dwu zasłużonych dla Wydziału Filozofii osób: ks. Stanisława Adamczyka i ks. Józefa Pastuszki, pierwszego dziekana tego wydziału. W przypadku pierwszego oznaczało to skupienie się na analizie niuansów doktryny św. Tomasza, połączone z programową wręcz wiernością tomizmowi (zgodnie z zasadą: "Sanctus Thomas sui ipsius interpress"), co odróżniało to ujęcie od eklektycznych dokonań tomizmu przedwojennego (zob. W.  M i c h a ł o w s k i, Koncepcja, problematyka i aspekty logiczne teorii poznania w ujęciu ks. Stanisława Adamczyka, "Roczniki Filozoficzne" t. 12 (1964) nr 1, s. 139-151; S.  K o w a l c z y k, Główne nurty w twórczości filozoficznej ks. Stanisława Adamczyka, "Tarnowskie Studia Teologiczne" 7(1979), s. 301-318). W przypadku drugim zaś uprawianie filozofii wyrażało się w otwarciu na dokonania współczesnej filozofii i nauki, zwłaszcza psychologii eksperymentalnej, które ksiądz Pastuszka wykorzystywał między innymi w pracach z zakresu filozofii religii. Nie można bowiem zapominać, że był on autorem pierwszego na polskim gruncie rzetelnego zarysu historii filozofii(Filozofia współczesna, t. 1-2, Gebethner i Wolff, Warszawa 1934-1936). Historyzujący styl piśmiennictwa szukający inspiracji w różnych dokonaniach groził jednak w praktyce filozoficznym i metodologicznym eklektyzmem, przykrojonym do potrzeb filozofii programowo chrześcijańskiej (zob. J.  P a s t u s z k a, Trwałe wartości filozofii chrześcijańskiej na tle nowoczesnych prądów filozoficznych, "Roczniki Filozoficzne" t. 1 (1948), s. 1-41; zob. Z.  C h l e w i ń s k i, Ks. J. Pastuszka: szkic biograficzny (1987-1989), "Zeszyty Naukowe KUL" 33(1990) nr 1-4 (129-132), s. 51-60; S.  K o w a l c z y k, Filozofia w piśmiennictwie ks. Prof. Józefa Pastuszki, "Zeszyty Naukowe KUL" 33(1990) nr 1-4 (129-132), s. 95-115).
[10]Dokumentację tych prac zawierają m.in. Streszczenia rozpraw doktorskich, magisterskich i seminaryjnych pisanych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim pod kierunkiem prof. dra Stefana Swieżawskiego (historia filozofii) i prof. dra Alberta Krąpca OP (metafizyka), red. M. Gogacz, Pallottinum, Poznań 1956).
            [11]Zob. M. A.  K r ą p i e c, Neotomizm, "Znak" 10(1958) nr 6, s. 623-636; S. K a m i ń s k i, Filozofia analityczna, "Znak" 10(1958) nr 6, s. 668-680; A. B.  S t ę p i e ń, Fenomenologia, "Znak" 10(1958) nr 6, s. 637-649. Zob. też.: t e n ż e, XI Tydzień Filozoficzny - dziesięć lat "Tygodni Filozoficznych", "Znak" 20(1968) nr 5(187), s. 818-822.
[12] M. A. Krąpiec wskazywał, że na przykład w analizie śmierci wykorzystuje również metodę transcendentalną (por. M. A.  K r ą p i e c, Człowiek w perspektywie śmierci, w: O Bogu i o człowieku. Problemy filozoficzne, red. B. Bejze, Wydawnictwo Sióstr Loretanek - Benedyktynek, Warszawa 1968, s. 124), choć - jak się wydaje - z czasem również to bagatelizował (por. t e n ż e, Ja-człowiek. Zarys antropologii filozoficznej, Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 1974, s. 392, przyp. 3).
[13]K. Wojtyła zespolił w analizach filozoficznych obiektywistyczne podejście tomizmu egzystencjalnego z zaczerpniętą z fenomenologii (jako filozofii świadomości) koncepcją doświadczenia wewnętrznego o charakterze rozumiejącym, a więc łączącego bezpośredniość (źródłowość) poznania ze zrozumieniem istoty człowieka i moralności. Por. R.  B u t t i g l i o n e, Myśl Karola Wojtyły, tłum. J. Merecki SDS, Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 1996, s. 92-128, 175-207, 374-384.
[14]Splot tomizmu z fenomenologią w ujęciu kard. K. Wojtyły spotkał się początkowo z krytycznymi opiniami tak ze strony typowych, jak i fenomenologizujących tomistów, na przykład (zdaniem o. M. A. Krąpca) ze względu na niepełną antropologię ("na użytek etyka") zawartą w Osobie i czynie, determinowaną eksponowaniem jedynie podmiotowego wymiaru wykorzystanego w tym ujęciu doświadczenia, czy (zdaniem A. B. Stępnia) ze względu na ograniczoną precyzyjność operowania fundamentalną przecież dla "fenomenologii tomizującej" kategorią świadomości. Z czasem jednak następuje w tym względzie zmiana opinii, co oddają trzy recenzje o. M. A. Krąpca w ramach dyskusji z roku 1970 nad wspomnianą pracą kardynała Wojtyły Książka Karola Wojtyły monografią osoby jako podmiotu moralności ("Analecta Cracoviensia", t. 5-6 (1973-1974), s. 57-61) oraz blisko dziesięć lat później Człowiek - suwerenny byt osobowy - w ujęciu K. Wojtyły (na marginesie "Osoby i czynu") ("Zeszyty Naukowe KUL" 22(1979) nr 1-3, s. 65-70) i Funkcja refleksji w analizie czynu moralnego ("Roczniki Filozoficzne" t. 28 (1980) nr 1, s. 114-118). Por. A. B.  S t ę p i e ń, Kilka uwag o świadomości (w związku z książką "Osoba i czyn"), "Roczniki Filozoficzne" t. 19 (1971) nr 1, s. 129n.
 
[15]Por. fragmenty dyskusji w: W kręgu filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, "Życie i Myśl" 19(1978) nr 11, s. 36 oraz W.  C h u d y, Dziedziny badań i wykaz publikacji M. A. Krąpca, w: Wierność rzeczywistości. Księga Pamiątkowa z okazji jubileuszu 50-lecia pracy naukowej na KUL O. prof. Mieczysława A. Krąpca, red. Z. J. Zdybicka USJK i in., Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu, Lublin 2001, s. 17-38.
[16] Por. S.  J u d y c k i, Antoni B. Stępień: Stanowisko filozoficzne i działalność dydaktyczna, "Roczniki Filozoficzne" t. 50 (2002) nr 1, s. 9-24; S.  J u d y c k i, J.  W o j t y s i a k, Antoni B. Stępień, "Edukacja Filozoficzna" 36(2003), s. 129-150.
[17] Por. J.  K a l i n o w s k i, Ku próbie konstrukcji metafilozofii, w: Studia metafilozoficzne, t. 1, Dyscypliny i metody filozofii, red. A. B. Stępień, T. Szubka, Lublin 1993, s. 327-333; A. B.  S t ę p i e ń, Konwersatorium metafilozoficzne, w: Studia metafilozoficzne, t. 1, s. 335-34; S.  M a j d a ń s k i, Cz.  W o j t k i e w i c z, Logika na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (z okazji 50-lecia Uczelni), "Roczniki Filozoficzne" t. 17 (1969) nr 1, s. 155-158.
[18] Zob. S.  K a m i ń s k i, M. A.  K r ą p i e c, Z teorii i metodologii metafizyki, Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 1962.
[19] Zob. biogram ks. Kamińskiego sporządzony przez A. B. Stępnia w Encyklopedii katolickiej (t. 8, Towarzystwo Naukowe KUL, Lublin 2000, kol. 508-511 - z bibliografią).
[20]Por. A. B.  S t ę p i e ń, Materializm dialektyczny - filozofia marksizmu, w: Wobec filozofii marksistowskiej. Polskie doświadczenia, red. A. B. Stępień, Polski Instytut Kultury Chrześcijańskiej, Rzym 1987, s. 35-57, zwł. s. 42-49. Zob. też: W poszukiwaniu prawdy. Pamięci Profesora Kazimierza Kłósaka, red. M. Lubański, Sz. Ślaga, Akademia Teologii Katolickiej, Warszawa 1987.

  1. ISSN 0860-8024
  2. „Ethos” jest czasopismem punktowanym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego: 12 pkt.
  3. Kwartalnik „Ethos” indeksowany jest przez następujące bazy: EBSCO, CEEOL, Index Copernicus (ICV 2017: 55,26), Philosopher’s Index, ERIH Plus.
  4. Prefix DOI 10.12887