zobacz powiększenie


DOI 10.12887/27-2014-1-105-09



Ks. Jan SOCHOŃ – Świętość bez Boga?


Cena brutto: 7,00 PLN

Autor ukazuje, że świętość jako kategoria ściśle religijna pozostaje otwarta na warunki i egzystencjalne barwy czasu. Każda epoka bowiem przyjmuje i akceptuje określone ideały, odnajdując w nich własne religijne emocje czy kolory wrażliwości. Dla człowieka wezwanie do świętości jest zawsze próbą, ponieważ – zgodnie ze starotestamentalnymi tradycjami – tylko Bóg jest święty i tylko Jemu przysługuje ten zasadniczy przymiot. Zasada ta stoi na straży religijności człowieka i zabezpiecza ją przed subiektywizacją i manipulacją związaną z doraźnymi interesami jednostek i grup społecznych, zarówno rządzących, jak i rządzonych.

Jean-Paul Sartre swoją opowieść o twórczości Jeana Geneta zatytułował Święty Genet, a Joseph Marie Lo Duca nazwał Georges’a Bataille’a „człowiekiem pięknym i świętym”. Jakimi racjami kierowali się przywołani autorzy, posługując się określeniami wywodzącymi się z religii, aby odnieść się do postaci Geneta i Bataille’a? Jakie treści ukryli pod tymi określeniami, skoro dzieła tak Geneta, jak i Bataille’a trudno uznać za przykłady literatury religijnej? Czy dopuszczalne jest poszerzanie pola znaczeniowego słów należących do słownika religijnego w taki sposób, że zakres ich denotacji pozostaje otwarty? Oto zasadnicze pytania, na które w autor stara się odpowiedzieć w obecnym eseju.

Autor podkreśla, że świętość nadal fascynuje wielu współczesnych twórców i jest dla nich inspiracją, chociaż odrzucają oni jej religijne, a zwłaszcza katolickie pojmowanie. Przekonuje, że stała się ona kategorią nadzwyczaj pojemną, uwikłaną w napięcie wytwarzane przez sferę sacrum i profanum, co uwidacznia się w szczególny sposób w twórczości Sade’a, Geneta, Bataille’a, Ciorana i wielu innych twórców. Uważają się oni, co prawda, za osoby religijne, pełne wewnętrznych pasji, których jednakże nie łączą z osobowo pojętym Bogiem, nawiązującym ze światem stwórczy dialog; balansują raczej w nieokreślonej „transcendencji”, „świętości” bez wiary i Chrystusa. Czy tego typu postawa jest godna naśladowania? Autorzy, których dzieło analizowane jest w niniejszym tekście, zapewne sądzili, że tak. Wydaje się jednak, że ich propozycje trzeba raczej zaliczyć do kręgu zaraźliwej utopii.

Słowa kluczowe: Bóg, świętość, erotyzm, transgresja, język religijny, literatura religijna, osoba, utopia, profanum, zło, postmodernizm, duchowość

Kontakt:
Katedra Filozofii Kultury, Wydział Filozofii Chrześcijańskiej,
Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego,
ul. Wójcickiego 1/3,
01-938 Warszawa
E-mail: jsochon@uksw.edu.pl
Tel: +48 22 5610119
http://www.filozofia.uksw.edu.pl/node/147
http://www.xsochon.pl/



Pliki do pobrania:

» 105_Sochon_content.pdf


  1. ISSN 0860-8024
  2. "Ethos" jest czasopismem punktowanym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego: 12 pkt.
  3. W roku 2015 kwartalnik „Ethos” został włączony do bazy danych EBSCO, a w roku 2016 do bazy CEEOL.
  4. Index Copernicus Value 2015: 69,59
  5. Abstrakty artykułów naukowych publikowanych w „Ethosie”, począwszy od tomu 22(2009) nr1-2(85-86) „Koniec misji uniwersytetu?”, indeksowane są w bibliograficznej bazie danych The Philosopher’s Index.
  6. Z dniem 13.01.2015 r. kwartalnik "Ethos" został wpisany na listę ERIH PLUS
  7. Prefix DOI 10.12887